Opis stylu

Mild ale

Autor: Piotr Kucharski

Parametry:
Ekstrakt początkowy: 7-10°Blg
Ekstrakt końcowy: 2,0-3,3°Blg
Zawartość alkoholu: 2-4% obj.
Goryczka: 10-25 IBU
Barwa: 20-50°EBC
                


Lekkie brytyjskie piwo górnej fermentacji, zazwyczaj ciemne. Współcześnie styl określany jest często jako "dark mild".


Wyróżniki stylu:
Brytyjskie piwo lekkiej fermentacji, w większości przypadków ciemne, o niskim ekstrakcie początkowym, wyraźnym słodowym charakterze oraz nutach pochodzących z ciemnych odmian słodu. Od lat 60. coraz bardziej traciło popularność, ale niewielkie browary nie pozwoliły mu popaść w zapomnienie. Poza Anglia niemal niespotykane.


Historia:
Pierwotnie, od XVII w., angielski termin mild nie odnosił się do konkretnego stylu, lecz oznaczał piwo młode, nieodleżakowane, w odróżnieniu od popularnych w tym okresie piw długodojrzewających (ang. stale). Mildy, które mogły być zatem ciemne lub jasne, często kupażowano z piwami odleżakowanymi. W XIX w. zaczęto odwracać się od piw dojrzałych i konsumenci preferowali produkty świeższe.

W XIX w. w ofertach wielu browarów znajdowały się zwykle trzy albo cztery mild ales, zwyczajowo oznaczane odpowiednią liczbą znaków "X" - najsłabsze określano jako X, najmocniejsze – XXXX. Ich ekstrakt początkowy sięgał od 13,5 do 17,5°Blg, zmniejszał się jednak z czasem, przed wybuchem pierwszej wojny światowej schodząc do 11°Blg. Gospodarka wojenna oznaczała braki surowcowe i konieczność jeszcze większego ograniczenia ekstraktu początkowego – do 5,75°Blg lub nawet niżej.

Po II Wojnie Światowej styl na krótko wrócił na jakiś czas do łask, ale od lat 60. popadał w coraz większe zapomnienie na rzecz jasnych lagerów oraz bitterów. Pozostał stosunkowo popularny jedynie w regionach West Midlands i North West England, a w Walii przekształcił się w niskoakoholową, słodką wariację. Te browary, które zdecydowały się utrzymać produkcję, odkryły, że uzyskają wyższą sprzedaż, jeśli zamiast określenia mild zaczną stosować np. dark, ciemne.

Popularność stylu poza Anglią jest bardzo niska. Nie cieszy się renomą i nie może liczyć na wysoką sprzedaż, dlatego rzadko biorą się za niego nawet browary rzemieślnicze.

W niektórych regionach Anglii tradycyjnie serwuje się je "rżnięte" z innymi piwami. W West Midlands do pint glass wlewa się pół na pół beczkowe mild ale oraz butelkowe brown ale, powstałą mieszankę nazywa się niezbyt wyrafinowanie brown and mild. W rejonie North West England mild ale łączy się pół na pół z bitterem i powstały kupaż nazywa się mixed. Taka sama kombinacja w Norfolk nosi nazwę twos.


Aromat:
Dominacja nut słodowych na poziomie od niskiego do średniego, które mogą przybierać formę aromatów czekoladowych, orzechowych, tostowych, karmelowych i zbożowych, dopuszczalne są też lekkie nuty tostowe i palone na poziomie najwyżej niskim. Estry owocowe na poziomie najwyżej niskim. Dwuacetyl dopuszczalny na poziomie niskim lub zerowym, aromaty chmielowe dopuszczalne najwyżej na poziomie niskim.


Smak:
Piwo ma charakter przede wszystkim słodowy, przy czym można spotkać się z szeroką gamą nut wywodzących się z zastosowanych odmian słodu: czekolada, orzechy, smaczki tostowe, karmel, toffi, słodycz, lukrecja, melasa, śliwki, rodzynki. Słodycz nie jest obowiązkowa, ciemniejsze wersje mogą być bardziej wytrawne i posiadać lekki charakter palony. Słodowość powinna być zbalansowana goryczką. Estry na poziomie niskim lub zerowym. Dwuacetyl dopuszczalny na poziomie najwyżej niskim. Aromaty chmielowe dopuszczalne najwyżej na poziomie niskim.


Goryczka:
Od niskiej do średniej. Jej zadaniem jest zapewnienie balansu dla słodowości, ale nie zdominowanie jej.


Wygląd:
Barwa od ciemnomiedzianej do ciemnobrązowej, choć zdarzają się nieliczne przykłady jaśniejsze, od złotych do jasnomiedzianych. Piwo zazwyczaj klarowne, choć tradycyjnie nie podlega filtracji. Piana od niskiej do średniej, w kolorze złamanej bieli do beżowej. Z powodu niskiego nagazowania, dodatku surowców niesłodowych i niskiego ekstraktu początkowego może być nietrwała.


Odczucie w ustach:
Pełnia od niskiej do średniowysokiej. Nagazowanie od niskiego do średnioniskiego. W przypadku wykorzystania słodów palonych może występować cierpkość na niskim poziomie.


Surowce i technologia:
Tradycyjnie do produkcji wykorzystuje się słód mild, uzyskiwany w sposób zbliżony do słodu pale ale, jednak suszony w nieco wyższej temperaturze, co daje mu silniejszy smak i aromat. Poza nim w zasypie głównie słody monachijski, wiedeński i pilzneński. Efekt słodu mild można zduplikować, mieszając słód pale i monachijski w stosunku 3:1. Ponadto wykorzystuje się niewielkie ilości słodów karmelowych i barwiących.  Dopuszczalne wykorzystanie cukrów, nie są one jednak niezbędne. Chmielenie za pomocą odmian angielskich, choć używanych z umiarem. Fermentacja drożdżami do piw angielskich.


Przykłady komercyjne:
Moorhouse "Black Cat", Adnams "Gunhill', St Peters "Mild", Dark Star "Victorian Ruby Mild", Pracownia Piwa "Dżok", Profesja "Listonosz", Jan Olbracht "Poseł z Albionu"


  10-13°C      nonic pint glass

Tabela natężeń:
(0 - brak, 1 - niski, 2 - średnioniski, 3 - średni, 4 - średniowysoki, 5 - wysoki)

AROMAT012345
Chmielowość
Słodowość
Estry owocowe
Paloność
Karmelowość
Diacetyl
       
SMAK012345
Chmielowość
Słodowość
Owocowe estry
Paloność
Karmelowość
Diacetyl
       
WYGLĄD012345
Obfitość piany
Trwałość piany
Poziom zmętnienia
       
GORYCZKA012345
Natężenie
       
ODCZUCIE W USTACH012345
Pełnia
Nasycenie
Rozgrzewanie alkoholowe
Cierpkość


3 thoughts on - Mild ale

  • W wyróżnikach porównaj proszę z innymi stylami.

    Nigdzie nie piszesz o tradycyjnym sposobie serwowania i temperaturze.

    Myślę, ze aromaty chmielowe na niskim poziomie są ok, tak samo w smaku (tam w ogóle nie piszesz o chmielu). Tym bardziej, że sam tak zaznaczyłeś w kropkach.

    Piwo ma charakter przede wszystkim słodowy, choć spotyka się szeroką gamę nut wywodzących się z zastosowanych odmian słodu: czekolada – stylistyka („choć”?)

    Goryczka do średniej? IMO do średnioniskiej.

    O balansie w smaku a nie w goryczce.

    50 EBC to już niemal czarne piwo?

    Starajmy się nie pisać o barwie bursztynowej, mało ścisłe określenie.

    Słód pale, o którym piszesz, to pale ale?

    Efekt słodu mild można zduplikować, mieszając słód Pale i monachijski w stosunku 3:1. – to zależy od tego, z której slodowni pochodza słody i jaki mają zakres. BTW, jeśli mild jets ciemniejszy od monachijskiego, to jak go zdublikować dodając do manachijskiego słód jaśniejszy?

    Parę mildów okreslanych jes paroma XXXX jak Ring Your Mother 1832 XXXX Mild, czy na pewno informacja o X i mocy jest prawidłowa? Nie mam źródeł, wiec dopytuję…

    W bibliografii dajesz stary opis stylu BJCP, dlaczego nie nowy?

    Nie ma słowa o tym, że styl określany jest współcześnie często jako dark mild.

    Brakuje kropek nasycenia.

  • Wyróżniki poprawione.
    O tradycyjnym serwowaniu chciałem pisać, ale nie bardzo pasowało mi to do istniejących rubryk. Dodałem teraz na końcu Historii. Przenieś, gdzie uważasz za stosowne.
    Dodałem temperaturę i szkło. Nigdzie ich wcześnie nie uwzględniałem, bo nie było tych rubryk we wcześniejszych wersjach szablonu.
    Aromaty chmielowe poprawiłem.
    Zgadzam się, „Choć” było tam złym spójnikiem. Zmieniłem konstrukcję.
    BJCP pisze o goryczce od niskiej do średniej. Moim zdaniem jest OK, w końcu ma być balans dla słodowości.
    W smaku dodałem info o balansie. W goryczce warto to powtórzyć, bo jest to wyróżnik goryczki w tym stylu.
    Kolory poprawiłem.
    Tak, słód pale to pale ale. Przywykłem do piśmiennictwa angielskiego, tam często spotykam się z „pale malt”. Uściśliłem.
    Słód mild ale od Thomasa Fawcetta ma 7 EBC. Pale ale od Weyermanna ma 5-5-7,5, monachijski I od Weyermanna 12-17. Przy takich proporcjach mieszanki może wyjść przecież około 7 EBC.
    Ring Your Mother usunąłem, bo to jednak przypadek szczególny – mocny, inspirowany bardziej ekstraktywnymi mildami z XIX w.
    Z BJCP coś musiało mi się źle kliknąć, gdy wprowadzałem link do bibliografii. Korzystałem oczywiście z wersji 2015.
    Informacja o „dark mild” dodana do krótkiego opisu stylu.
    Kropkami zajmę się hurtowo we wszystkich stylach, gdy skończę z opisami.

  • Jeszcze w temacie słodu i zamykamy temat. Różne słodownie mają różne specyfikacje, ale to też różni się od faktycznego koloru danych słodów. Jeśli podobny miks wyjdzie ze słodami Weyermanna (ale nie znamy ich faktycznej wielkości, tylko pewien rozstrzał), to niekoniecznie wyjdzie ze słodami z innej słodowni. to dodatkowa informacja, która wydaje mi się tu zbędna, bo może wprowadzić w błąd.

LEAVE A COMMENT